Zdjęcie do artykułu Ton głosu marki: jak opisać i wdrożyć w kanałach
Fot. HugoAtaide / Pixabay

Komunikacja marki

Ton głosu marki: jak opisać i wdrożyć w kanałach

Ton głosu marki (tone of voice) to sposób komunikacji firmy z grupą docelową: nie tylko dobór słów, lecz także styl i emocje.

Czym jest ton głosu marki i po co go opisywać

Ton głosu marki (tone of voice) to sposób komunikacji firmy z grupą docelową: nie tylko dobór słów, lecz także styl i emocje. Nazywany też tonem komunikacji, może być formalny lub nieformalny, poważny lub zabawny, pełen szacunku dla odbiorcy albo lekceważący, oparty wyłącznie na faktach lub wzbogacony barwnymi ozdobnikami językowymi. Jaki będzie, zależy od marki — pod warunkiem że pozostaje spójny z całym brandem.

Warto rozróżnić głos marki od tonu marki. Głos to osobowość firmy: charakterystyczny sposób komunikowania się i prezentacji, uzupełniający ogólne wartości firmy. Ton to konkretne sformułowania i podejście do komunikacji.

Głos nigdy się nie zmienia. Ton reaguje na kontekst, medium, komunikat i sytuację. Analogia: inaczej rozmawiasz ze współpracownikami o projekcie, a inaczej prezentujesz ten sam projekt klientowi — pozostając sobą.

Strategicznie głos marki jest fundamentalny i długofalowy, ton operacyjny i zmienny. Głos odpowiada osobowości człowieka, ton jego nastrojowi. Przykład: marka może być „bezpośrednia i ekspercka”, w kryzysie komunikować empatycznie, a w kampanii sezonowej energicznie.

Opisany ton daje wymierne efekty. Spójność we wszystkich komunikatach buduje bliższą relację z odbiorcami, a język i rytm wypowiedzi należą do dystynktywnych zasobów marki — pozwalają rozpoznać ją w ułamku sekundy, często bez logo i kolorów.

Dane Ehrenberg-Bass Institute wskazują, że marki rosną nie dlatego, że są „lepsze”, ale dlatego, że są wyróżnialne i zapamiętywalne. Według badania przywoływanego przez Asanę 88% marketerów uważa, że język marki pomaga jej nawiązać kontakt z klientami, co przekłada się na większe zaangażowanie, lepszą retencję i wzrost sprzedaży. Spójny głos buduje też autorytet i zaufanie, a w efekcie lojalność klientów.

Jest jednak warunek: cechy tonu nie mogą być tak ogólne, by pasowały do wszystkich. Rekomendacja typu „piszmy ciepło i profesjonalnie” pasuje do 90% marek na rynku. Jeśli marka komunikuje się tak samo jak konkurencja, z perspektywy klienta jest niewidzialna.

Punkt wyjścia: wartości, misja i osobowość marki

Tonu głosu nie da się zaprojektować „na przeczucie”. Jest pochodną decyzji strategicznych: kim jest grupa docelowa, jaki jest jej consumer insight, jakie wartości ma marka i jakie archetypy ją reprezentują. Pracę nad tonem zaczyna się więc od pytań o tożsamość, nie od listy ładnie brzmiących przymiotników.

Zestaw pytań wyjściowych do przejścia z zespołem: jakie są główne wartości marki, jaka jest jej misja i jak marka chce być postrzegana przez odbiorców. Następnie: jaka jest persona brandu i z jakimi wartościami się utożsamia; do kogo marka jest kierowana; jakimi dyskursami operuje; jaki problem rozwiązuje firma i co może zaoferować klientom. Odpowiedzi wyznaczają ramy całej komunikacji.

Drugi krok to ćwiczenie wyobrażeniowe „gość na imprezie”. Wyobraź sobie, że marka jest prawdziwą osobą na spotkaniu towarzyskim: jak przyjdzie ubrana, o czym będzie rozmawiać, co przyniesie. Można i warto rozstrzygać nawet najdrobniejsze szczegóły — to metoda projekcyjna, która pomaga dookreślić charakter marki.

Równoważne pytanie brzmi: jak marka jako osoba by się zachowywała, jak mówiła i co podkreślała.

Odbiorcy i persony: do kogo mówi marka

Ton głosu musi być dostosowany do grupy docelowej. Inaczej komunikujesz się z młodzieżą, inaczej z profesjonalistami z branży, a jeszcze inaczej z rodzicami szukającymi produktów dla dzieci. Skuteczny ton to często mieszanka stylów komunikacji dopasowana do wieku, zainteresowań i potrzeb odbiorców.

Pytania pomocnicze: kim są Twoi klienci; jakim językiem mówią; jakich emocji oczekują w komunikacji z marką; jak mają się czuć, gdy mają kontakt z marką. Uzupełniają je dane twarde — analiza danych demograficznych i psychograficznych oraz persony zakupowe, czyli wyobrażeni reprezentanci najważniejszych grup klientów.

Ten sam odbiorca ocenia markę w różnych sytuacjach. Rejestr zależy od przekazu, medium, kontekstu i okoliczności. Dopasowanie do odbiorcy nie oznacza jednego, sztywnego rejestru na wszystkie okazje — oznacza świadomy wybór rejestru właściwego dla danej grupy i chwili.

Jak określić cechy tonu: od trzech do pięciu przymiotników

Na podstawie analizy wartości marki, grupy docelowej i celów komunikacji definiuje się kluczowe cechy tonu. Praktyczna rekomendacja: od 3 do 5 głównych przymiotników opisujących, jaki ma być głos marki. Krótsza lista jest nieużyteczna w codziennej pracy, dłuższa przestaje być zapamiętywalna i zaczyna się wzajemnie znosić.

Przymiotniki najlepiej wybierać na świadomie wybranych osiach, np. formalny–swobodny, poważny–zabawny, ekspercki–potoczny, żartobliwy–rzeczowy. Takie spektrum od razu pokazuje, gdzie marka się lokuje i gdzie się nie lokuje.

Cechy tonu muszą być zgodne z celami komunikacji i celami biznesowymi. Komunikacja może być edukacyjna, rozrywkowa, inspirująca, budować zaufanie lub zachęcać do zakupu. Marka edukacyjna powinna być jasna i rzeczowa, marka lifestylowa może pozwolić sobie na bardziej swobodny i kreatywny ton.

Najczęstszy błąd to cechy tak ogólne, że pasują do każdej marki. Jeśli po lekturze listy przymiotników nie da się odróżnić Twojej marki od konkurenta, lista nie spełnia funkcji — wraca się wtedy do pytań o wartości, grupę docelową i cele komunikacji.

Elementy, z których składa się ton głosu

Ton głosu rozkłada się na składowe, które można opisać, przypisać do marki i kontrolować w codziennej pracy. Pierwsza to słowa: ustala się, czy konkretne wyrazy mają być kojarzone z marką, a także które związki frazeologiczne i charakterystyczne zwroty do niej należą, a które są zabronione.

Drugi element to styl języka — np. ekspercki, potoczny albo żartobliwy. Przesądza on, czy marka mówi do odbiorcy jak specjalista, czy jak znajomy.

Trzeci to gramatyka i konstrukcje zdań: długość zdań, ich budowa, stopień złożoności, użycie form osobowych. Czwarty to rytm, czyli tempo i struktura przekazu, oraz długość komunikatów.

Piąta składowa to relacja marki z klientem — partnerska, mentorska albo koleżeńska. Szósta to spektrum kreowanych emocji: radość, ekscytacja, pragnienie bezpieczeństwa i tym podobne. Siódma obejmuje elementy dodatkowe, jak znaki graficzne i emotikony. Nad tym wszystkim stoi spójność przekazu — meta-składowa łącząca pozostałe elementy w koherentną całość.

Treści wizualne formalnie nie wchodzą w skład tone of voice, ale są ściśle powiązane z komunikacją werbalną i mają na nią zasadniczy wpływ — krzykliwe banery nie idą w parze z eksperckim tekstem, a stonowana grafika może nie współgrać z agresywnym językiem.

Karta tone of voice, czyli jak przelać ustalenia na papier

Ustalenia nie mogą zostać w głowach osób z warsztatu. Wdrożenie tonu głosu wymaga szczegółowych wytycznych w formie „karty tone of voice” — dokumentu roboczego dla copywriterów, social media managerów, handlowców i obsługi klienta.

Karta powinna zawierać definicję tonu i uzasadnienie, dlaczego marka mówi właśnie tak — z odwołaniem do wartości, grupy docelowej i celów komunikacji. Dalej: opis cech z praktycznym rozwinięciem, przykłady „tak piszemy / tak nie piszemy” dla każdej cechy, słownik charakterystycznych zwrotów oraz listę wyrażeń i konstrukcji zakazanych. Do tego wzorce dla najważniejszych typów treści — np. wpisu w mediach społecznościowych, nagłówka na stronie czy odpowiedzi do klienta.

Kartę trzeba traktować jako narzędzie codziennej pracy, nie dokument archiwalny. Ton głosu marki to przemyślany zbiór zasad i praktyk stosowanych we wszystkich kanałach komunikacji. Wytyczne muszą być na tyle konkretne, żeby dało się je zastosować w pojedynczym zdaniu, i na tyle krótkie, żeby ktoś realnie po nie sięgnął przed publikacją. Warunkiem ich działania jest przeszkolenie całego zespołu.

Wdrożenie w kanałach komunikacji

Ton głosu obowiązuje we wszystkich kanałach: na stronie internetowej, w mediach społecznościowych, w reklamie, w materiałach offline, a nawet w obsłudze klienta. Każdy kanał ma inną długość wypowiedzi, inny kontekst odbioru i inne oczekiwania odbiorcy. Dlatego wytyczne powinny zawierać osobne wzorce dla najważniejszych typów treści: strony i treści SEO, postów, e-maili i newsletterów, reklam, materiałów drukowanych oraz komunikacji serwisowej.

Obowiązuje zasada spójności z elastycznością. Styl komunikacji marki może — a poniekąd nawet musi — różnić się nieznacznie w zależności od kanału, nie powinien jednak zbyt daleko odbiegać od kluczowych założeń tonu głosu. Ton dopasowuje się do kontekstu, sytuacji, nośnika i komunikatu, ale głos marki pozostaje ten sam.

Przykład różnicowania kontekstowego: marka może komunikować się empatycznie w sytuacji kryzysowej, a energicznie w kampanii sezonowej — pod warunkiem że oba komunikaty da się rozpoznać jako wypowiedzi tej samej marki.

Wzorem spójności jest Apple, który konsekwentnie stosuje minimalistyczny i elegancki styl komunikacji we wszystkich aspektach marketingu — od reklam telewizyjnych, przez social media, aż po obsługę klienta. Spójny ton potrafią też wykorzystać Louis Vuitton, Adidas czy Samsung, używając go do podkreślenia autorytetu, motywowania lub budowania zaufania. Przekłada się to na rozpoznawalność nawet bez elementów wizualnych.

Zespół, audyt i sprawdzanie efektów

Marka nie rodzi się z tonem głosu sama z siebie — musi go stworzyć, wdrożyć i konsekwentnie stosować. Muszą to zrobić ludzie związani z marką. To trudniejsze niż w przypadku ludzi, bo każdy ma własny styl komunikacji; budując styl marki, trzeba odłożyć własny na bok, żeby osiągnąć spójny efekt w pracy zespołowej. Wdrożenie obejmuje więc nie tylko dokument, ale i szkolenie całego zespołu — wszystkich osób piszących dla marki.

Praktyczny punkt wyjścia to audyt istniejących treści: przegląd strony, wpisów w mediach społecznościowych, newsletterów i odpowiedzi do klientów pod kątem zgodności z kartą tonu głosu. Warto przeanalizować też komunikację konkurencji — pokazuje, które rejestry zostały już zajęte i gdzie można się wyróżnić.

Efekty sprawdza się na danych, nie na wrażeniach. Skuteczność tonu głosu mierzy się przez analizę zaangażowania odbiorców, sentymentu w mediach społecznościowych oraz rozpoznawalności marki. Warto robić to systematycznie, bo wiele firm wydaje znaczne kwoty na reklamy i projekty graficzne, a jednocześnie nie monitoruje satysfakcji odbiorców — i nie wykorzystuje pełnego potencjału marketingu cyfrowego.

Wyniki tych obserwacji są podstawą do aktualizacji karty tone of voice: jeśli wybrany rejestr nie działa w danym kanale albo przestaje odpowiadać odbiorcom, zmieniają się wytyczne, a nie sam głos marki.

Więcej z: Komunikacja marki